Strach rodzi złość

- Filozofia, Felietony Dodaj komentarz

Nasza psychika. Prawdopodobnie najbardziej skomplikowany mechanizm w całym wszechświecie. Świadomość, przez którą rejestrujemy bodźce przez zmysły, mamy kontakt ze światem zewnętrznym i kontrolę nad ciałem, oraz podświadomość, która dyktuje nam niektóre odruchy, narzuca mimowolne myśli.
Od narodzin nasza podświadomość jest programowana przez naszych rodziców, opiekunów, znajomych. Uczymy się reakcji emocjonalnych, słownych na bodźce zewnętrzne. Pierwsza część naszego życia decyduje przede wszystkim o naszej osobowości, stylu bycia, pragnieniu rozwoju.
Niestety, w dzisiejszym społeczeństwie dzieci za wzór postawiony mają nienawiść, złość, zawiść, zazdrość. Od młodego za cel naszego istnienia wmawiają nie “ciesz się życiem”, a “osiągnij jak największą pozycję”. Po trupach przejdź do sukcesu, który odebrany zostanie ci wraz ze śmiercią, po której nie zostanie nic. Piętnowani są ludzie o innym wyglądzie, charakterze, przystosowaniu, najczęściej gdy nie robią nic złego. Prócz istnienia, które inni przyjmują za zło.
Nie pobudzamy w ludziach samotnego dążenia do prawdy, poznania. Zamiast tego wzbudzamy strach, który programuje się w podświadomości naszej psychiki. Strach, który jest genezą większości negatywnych emocji i uczuć.
Strach, który paraliżuje nas w rozwoju psychicznym i duchowym, powstrzymuje od ekspresji i ekspansji naszej osobowości. Który tłumi miłość, zrozumienie siebie, innych i świata.

Lęk, który nie pozwala nam wstać i krzyknąć: jestem sobą.

2 komentarzy do “Strach rodzi złość”

  1. Wedel Napisał:

    Ijeee ; ooo Ty to tak z głowy piszesz?

    Mądry jesteś ;*

  2. edzio Napisał:

    to jest strach przed zdobywaniem ‘korzyści’ mentalnych i umysłowych w zamian za stanowisko w pracy, czy wysoki status społeczny. strach przed kształceniem własnego siebie rezygnując jednocześnie z czegoś, co jest wpajane nam od małego i stawiane jako najwyższy priorytet w życiu. Miejmy odwagę wyłamać się z obecnie panującego kanonu.
    Św. Franciszek był ascetą. Odrzucił dobra materialne na rzecz kształcenia się i zbliżania się do Boga. Szanował naturę, miał do niej wielki respekt i podobno rozmawiał ze zwierzętami. My jednak w takim schemacie możemy podłożyć sobie zamiast Boga, miłość, zrozumienie i jedność ze światem.
    Wyjdźmy ze skorupy, zmieniajmy się na lepsze.

Teksty napisane na tej stronie są tylko i wyłącznie fikcją literacką.
WP Theme & Icons by N.Design Studio